No dobra, przyznajmy się szczerze — ilu z nas łyka codziennie garść suplementów, a potem się dziwi, że „jakoś nic nie czuć"? Magnez, żelazo, witamina D, B12, wapń… Wydajesz na to niemałe pieniądze, robisz badania krwi, a tam — znowu niedobory. I co teraz? Zwiększyć dawkę? Zmienić markę?
A co, jeśli powiem Ci, że problem nie tkwi w tym, co bierzesz, tylko w tym, czy Twój żołądek jest w stanie to wchłonąć?
W mojej wieloletniej praktyce jako fizjoterapeuta i osteopata widzę to regularnie: pacjenci, którzy suplementują się na potęgę, a efektów — zero. Dopiero gdy zaczniemy szukać głębiej, okazuje się, że klucz leży w zakwaszeniu żołądka. Brzmi dziwnie? Zaraz wszystko wyjaśnię. Lecimy z tym!
Zaraz, zaraz — dlaczego te suplementy nie działają?
Zanim zaczniesz obwiniać producenta tabletek, zastanówmy się nad czymś bardziej fundamentalnym. Twój żołądek to nie jest zwykły worek, do którego wrzucasz jedzenie i suplementy. To precyzyjne laboratorium chemiczne — i żeby mogło pracować prawidłowo, potrzebuje odpowiedniego „paliwa". Tym paliwem jest kwas solny, czyli HCl.
Twój żołądek to laboratorium chemiczne — nie worek na jedzenie
Zdrowy żołądek utrzymuje pH na poziomie 1–2. Tak, to naprawdę mocno kwaśne środowisko — i to celowo. Bo ten kwas robi kilka rzeczy jednocześnie:
- Rozrywa wiązania białkowe w pożywieniu, uwalniając żelazo, witaminę B12 i inne mikroelementy, które bez tego „rozpakowywania" są dla Twojego organizmu niedostępne
- Utrzymuje minerały w formie rozpuszczalnej — wyobraź sobie piasek w szklance wody: w kwaśnym środowisku minerały „pływają" i mogą być wchłonięte, a w zasadowym — opadają na dno i przelatują przez jelita na wylot
- Przekształca żelazo z formy niewchłanialnej (Fe³⁺) do przyswajalnej (Fe²⁺) — wspomaga go w tym witamina C
- Aktywuje pepsynę — enzym niezbędny do trawienia białek, bez którego cały łańcuch wchłaniania się rozpada
Jest jeszcze jedna sprawa, o której mało kto wie. Komórki okładzinowe żołądka — te same, które produkują kwas solny — wytwarzają również tzw. czynnik wewnętrzny (intrinsic factor). Bez tego białka Twój organizm nie jest w stanie wchłonąć witaminy B12 w jelicie cienkim. Kropka. Nawet jeśli połkniesz jej tuzin tabletek.
Mówiąc wprost — jeśli Twój żołądek nie produkuje wystarczająco dużo kwasu solnego (stan ten nazywamy hipochlorhydrią), to nawet najdroższa suplementacja przechodzi przez Ciebie jak woda przez sito.
