Z Auschwitz po Bayer
Niesamowtiy artykuł mojego znajomego. Cała prawda o tym co Nas spotyka każdego dnia i nawet o tym nie wiemy. Apteki, Big Farma, ale o co w tym chodzi? Poczytajcie. Łykasz aspirynę? Tak naprawdę, jak każdy, bez wyjątku – zmanipulowany chory, któremu coś dolega, człowiek chcący sobie ulżyć w cierpieniu. Nie jesteś sam. Rodzaj bólu, nieważne jaki – według reklamy telewizyjnej, radiowej czy jakiejkolwiek innej; na wszystko można zaradzić środkiem przeciwbólowym ala paracetamol. Łykałem, jak każdy! Na bóle oczywiście. Moja żona łyka – od zawsze, i robi to ciągle. Młodemu raczej nigdy nie podam. Od razu nasuwa się słuszne pytanie: dlaczego? Przecież aspiryna, firmowy produkt firmy Bayer jest dobra na wszystko. Na bóle głowy, mięśni itp. Tak przynajmniej myśli większa część społeczeństwa otumaniona reklamami, obrzydliwie bogatego, czerpiącego zyski na naszym zdrowiu – kartelu farmaceutyczno-chemicznego, robiącego biznes na chorobach. Ok, zaraz wyjaśnię czym jest jedna...